Bez względu na rodzaj roweru czy styl jazdy hamulce muszą być zawsze sprawne tak aby były w stanie zatrzymać rozpędzony rower.
Hamulce dzielimy na:
- szczękowe uruchamiane linką czyli V-brake oraz cantilevery. Jedyne hydrauliczne hamulce szczękowe produkuje Magura,
- tarczowe mechaniczne: zacisk hamulca jest uruchamiany linką,
- tarczowe mechaniczno-hydrauliczne: ten badziew był przez chwilę dostępny na rynku. Produkował to ProMax, Hayes oraz jacyś mocno niszowi producenci. Hydrauliczny zacisk hamulcowy był uruchamiany linką. Rozwiązanie było fajne tylko w jednym aspekcie: konstruktorom udało się zebrać wszystkie wady hamulców mechanicznych i hydraulicznych w jednym miejscu,
- tarczowe hydrauliczne: początkowe wersje były obarczone wieloma wadami, ale kolejne generacje wyeliminowały problemy wieku dziecięcego. W tej chwili konstrukcja jest dopracowana i sporadycznie zdarzają się problemy. Hamulce są bardzo mocne, odporne na warunki pogodowe i właściwie bezawaryjne. Jednym minusem jest relatywnie wysoka cena zakupu oraz coraz częściej konieczność dokupienia dedykowanego zestawu do odpowietrzania.