FH-M525

525 to bardzo popularna piasta, pod kasetę 8/9 sp z mocowaniem tarczy na 6 śrub/centerlock. Piasta działa w klasycznym systemie shimano tzn: konus kulka.

Rozwiązanie stare jak świat, sprawdzone i pozwalające kasować luzy o ile takie się pojawią. Nie jest to droga rzecz a daje odrobinę iluzji z tzw „wyższych grup” Niestety moja piasta okazała się jakimś pechowym egzemplarzem – na kole pojawił sie bardzo dziwny luz, który nie dał się skasować. Inspekcja wykazała uszkodzenie elementów widocznych na zdjęciach, które to elementy oczywiście są nie do kupienia w tym kraju i jedynym zestawem naprawczym okazała się cała nowa piasta. Problem polegał na tym, że były święta  więc rower uziemiony przez dobre dwa tygodnie. Na zrzucie z ekranu widać podkładkę nr 7 które popękała a do tego próbując wyjąć osłonę kulek pracujących w bębnie piasty w/w osłonę uszkodziłem.

Okazało się, że jest ona  wciskana w bęben i nie bardzo daje się wykręcić ani wyjąć zatem jeżeli nie ma takiej potrzeby to gorąco polecam  zostawić ją w spokoju. Kupno nowej piasty na części to o tyle fajne rozwiązanie, że co by się nie rozsypało to zamieniamy sztukę za sztukę i piasta nadal działa. Niefajność takiego rozwiązania polega na tym, że za dwie 525 i koszty przesyłek można poszukać XT, które nie powinno robić takich dziwnych niespodzianek.

Piasta jest generalnie ok, ale trzeba na nią uważać i sprawdzać czy nie ma jakiegoś dziwnego luzu. Bez wątpienia nie nadaje się do skakania, ale w Enduro daje rade. Przy bardzo intensywnej eksploatacji w górach nie oczekiwałbym zbyt dużej trwałości oraz bezobsługowości. Uszczelnienia są, ale nie można zostawić środka piasty bez regularnego nadzoru.

Manual ogólny: http://endurorider.pl/2010/02/03/serwis-piasty-tylnej-shimano-525/

Serwis bębenka: http://endurorider.pl/2011/02/09/jak-rozebrac-bebenek-w-piascie-shimano-instrukcja/

Informacje o kamil/Endurorider.pl

Twórca i założyciel strony Endurorider.pl Bezkompromisowy wielbiciel grubych opon oraz prawdziwej górskiej jazdy.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Piasty tylne i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

7 odpowiedzi na „FH-M525

  1. kopernik pisze:

    Witam,
    używasz może jeszcze tej piasty? Jeśli nie to mógłbyś powiedzieć ile orientacyjnie kilometrów na niej zrobiłeś? Przymierzam się do zakupu piast XT (ten model z wysokim kołnierzem, bardzo podobny do tego modelu; jest to bodajże 756) mają one zbliżoną budowę więc pewne odniesienie jest.

    Pozdrawiam

    • Kiedyś piasty Shimano BARDZO różniły się jakością pomiędzy grupami. Moja piasta nadal jeździ, ale konusy były zmieniane co najmniej raz a i w tej chwili nowe by się przydały. Ciężko mi oszacować przebieg bo koło jeździ od 2005 roku więc jest tego duuużo ;)

      Jeżeli chcesz piastę Shimano to sprawdź jak jest z dostępnością części a zwłaszcza konusów. Ja po prostu kupiłem drugą piastę na części i ona była dawcą dla korpusu, na którym było zaplecione koło.

      Jakkolwiek mam ogromny sentyment do Shimano to nowe koło zaplotłem na piaście Novateca opartej na 4 łożyskach. Czy to był dobry pomysł czas pokaże ;)

  2. kopernik pisze:

    Też zastanawiałem sie nad Novateciem na 4 łożyskach maszynowych, ponieważ tak naprawde piasta robi się nieśmiertelna (nowe łożyska=nowe życie dla piasty), ale no właśnie… bębenek. A o tym w Novatecu się wiele naczytałem i usłyszałem, a niezawodność jest dla mnie priorytetem. Nie chciałbym, żeby posypały mi sie zapadki kilkaset kilometrow od domu np. na jakimś rajdzie. Co prawda w kazdej piascie może to się zdarzyć, ale stalowy bębenek shimano lepiej do mnie przemawia, choć to tylko moje odczucie. Czas pokarze jak u Ciebie się sprawdzą. Czekam na test :) Ogólnie super strona!
    Pozdrawiam

    • Ja głęboko wierze, że problemy z bębenkami dotyczyły wcześniejszych wersji ;) W tej chwili na alleprowizji bębenki są dostępne jako całe komplety w cenie ok 100 PLN. Nie jest to tanio wobec piasty, która kosztuje niewiele więcej, ale są a kiedyś ich nie było wcale.

      Kwestia niezawodności jest bardzo śliska bo WSZYSTKO może się posypać w najmniej odpowiednim momencie i to dotyczy tak samo acery jak i XTR’a. Większość piast daje znaki zbliżających się problemów ze sprzęgłem. Generalnie to im dalej od myjki ciśnieniowej i zimowej brei solnej tym mniej problemów ze sprzęgłem.

      Całe życie jeździłem na Shimano więc przy nowym kole zdecydowałem się na piastę „na łożyskach” Pierwsze wrażenia jak najbardziej pozytywne, jakość wykonania świetna no i można wybierać z kolorów :) Za jakieś dwa tygodnie będzie pierwszy wpis o Novatecu D042SB 36h :)

  3. kopernik pisze:

    Jak napisałeś o Novatecu na 4 łożyskach pomyślałem o modelu 712 :> Wiedziałem, że można kupić bębenek, no ale właśnie :D

    • Powiem tak: nie przepadam za odchudzonymi komponentami :> Tej piasty nie wziąłbym na pewno chociażby ze względu na alu bębenek, który wymusza stosowanie kaset na pająku. Drogich kaset. Ja wolę kupować tanie napędy i częściej je zmieniać i dlatego muszę mieć stalowy bęben :)

  4. kopernik pisze:

    Podzielam Twoją opinie w 100%

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>