W tej kategorii są umieszczone testy sprzętu na którym jeżdżę/jeździłem. Zawsze przeprowadzam test długodystansowy i na jego podstawie publikuje wnioski oraz obserwacje dotyczące danego przedmiotu.
Uważam, że trzeba co najmniej tygodni jazdy żeby obiektywnie wypowiedzieć się na temat jakiegoś komponentu. Warto podkreślić iż wszystko co jest nowe działa dobrze, nawet jeżeli jest to część najtańsza z możliwych. Dopiero przebieg ujawnia wszystkie słabości i mankamenty konstrukcji.
Moje testy są niezależne więc nie jestem w żaden sposób zobowiązany do wyrażania pozytywnych opinii o rzeczach, które tutaj widzicie.
Jeżeli jesteś maniakiem wagi to sprawdź koniecznie dział WAGOWNIA :)
Mountain tested
Jazda w górach to ostateczny test danego komponentu. Jeżeli na początku wpisu pojawi się niebieska ramka to znaczy, że dany komponent był jeżdżony w górach i ostateczna, czyli wiążąca, opinia jest wydana na podstawie wrażeń z tejże jazdy. Nigdy nie ukrywałem faktu, że nie traktuję Mazowsza jako miejsca która ma wystarczające walory (bo NIE ma) do tego aby wykazać wady i zalety komponentów do roweru górskiego. Tylko i wyłącznie górska jazda pozwala dotrzeć do sedna sprawy dzięki czemu wszystko staje się jasne. Jest to o tyle ważne, że nie zawsze pierwsze pozytywne czy negatywne wrażenie jest ostateczne. Zazwyczaj kończy się negatywnym, ale nie zawsze tak jest.
Aktualizacje
Jako, że testy są długodystansowe to pojawiają się aktualizacje. Mam zasadę, że najnowsza treść jest zawsze na samym dole strony o czym przypomina poniższa przypominajka :)

Przyjąłem taką formę aby osoba czytająca artykuł miała pełną historię danego komponentu od początku aż do ostatnie wpisu mówiącego o tym jak wygląda sytuacja.
Jak przebiega test?
Każdy jeden komponent jest dokładnie mierzony, ważony i fotografowany. W opisie jest zawsze napisane czy był on użytkowany na Mazowszu czy w górach. Najczęściej jest to mix obydwu miejsc. Wszystkie zdarzenia bądź interwencje serwisowe są odnotowywane w teście.
Poza tym posiadam rzadką cechę i potrafię się publicznie przyznać, że kupiłem badziew czyli wyrzuciłem fundusze w błoto więc dzięki temu możesz uczyć się na moich błędach a nie na własnych. Ponadto nie traktuje roweru jako bożka tylko jako zabawkę do miłego spędzania czasu, a jak zabawka zaczyna mi się nudzić to staram się ją szybko zrujnować żeby kupić nową :>
Linki, które podaję na stronie są umieszczone wyłącznie w celach informacyjnych i absolutnie nie zachęcają, ani nie zobowiązują do kupowania u wymienionych sprzedawców.
Ważna informacja
Zawsze podaję efektywną długość czyli prawdziwą wartość obok tej deklarowanej przez producenta. Efektywna długość na przykładzie rury podsiodłowej to odległość pomiędzy osią suportu a górną krawędzią rury. Jest to niezwykle ważne i często diametralnie zmienia postać rzeczy.
Dział jest stale rozbudowywany. Jeżeli chcesz być powiadamiany o aktualizacjach to zapisz się do Newslettera.
